Kolejni artyści PHHF 2019!

Nadszedł czas na kolejne ogłoszenie Polish Hip-Hop Festival. Trzecie i od razu największe w historii!

Pierwsze dwie pule biletów zostały już dawno wyprzedane. A to wszystko m.in. dzięki artystom, którzy 1-3 sierpnia wystąpią na płockiej plaży podczas 7. edycji największego hip-hopowego festiwalu w tej części Europy. Dotychczas ogłosiliśmy takich wykonawców, jak m.in. Sokół, PRO8L3M, Paluch / Joda / Kobik, Chillwagon, Tuzza, VNM oraz Islandczyk Emmsjé Gauti. Czas na nowych! Aż 23 kolejnych artystów sprawi, że Polish Hip-Hop Festival będzie jeszcze większy, mocniejszy i przede wszystkim lepszy.

Najmocniejszy polski label ostatnich lat? Kuźnia talentów? Co powiecie na epokowy showcase, który zaprezentuje wszystko, co najlepsze? SBM Label to jedna z najmocniejszych współczesnych marek i gwarancja idealnego show! Na jednej scenie wspólnie wystąpią Białas & Lanek, Bedoes, Jan-rapowanie, Solar, White 2115, Moli, Mata, Beteo, DJ Johny i bracia Kacperczyk. Cała wytwórnia w pigułce! Mało? To jeszcze nie wszystko. Specjalnie dla fanów SBM Label przygotowaliśmy wyjątkową niespodziankę, którą będą także dodatkowe, solowe koncerty Białasa, Bedoesa, Jana-rapowanie i Solara! Jedno jest pewne – będzie się działo!

Od wielu lat jest czołową postacią polskiej sceny hip-hopowej. Popularność przyniosły mu występy w klasycznym, ulicznym składzie Firma. Jeszcze więcej fanów zyskał, kiedy na dobre ruszyła jego kariera solowa. Kali na scenie jest obecny od dawna i jest jednym z niewielu artystów, którzy za każdym razem zaskakuje swoich fanów. Rok temu po raz pierwszy wystąpił przed płocką publicznością i zaskarbił sobie sympatię wszystkich festiwalowiczów. Jak będzie tym razem? Czy najnowsza produkcja – „Chudy Chłopak” – z miejsca sprawi, że płocka plaża zapłonie? Musicie przekonać się o tym sami.

Długo walczył o swoje. Jego kariera nabrała tempa dwa lata temu i nic nie wskazuje na to, żeby miała się zatrzymać. Sarius to jeden z najlepszych i najbardziej charakterystycznych polskich raperów. Z własnym, niepowtarzalnym stylem i rzeszą oddanych fanów. Po przełomowym „Antihype”, raper wydał doskonale przyjęte „Wszystko Co Złe”, a jego single, na czele z „Wikingiem”, biją rekordy popularności. I tym razem nie mogło go zabraknąć w Płocku. Jesteśmy przekonani, że jego występ będzie jednym z najlepszych podczas tegorocznej edycji Polish Hip-Hop Festival.

Przez wiele lat uczęszczał do Wyższej Szkoły Robienia Hałasu i wydaje się, że ukończył ją z wyróżnieniem. Teraz, po wielu latach obecności na polskiej scenie, spokojnie może nazwać się profesorem i przy okazji jedną z najbardziej charakterystycznych postaci rodzimego hip-hopu. Słoń, bo o nim mowa, to jeden z pionierów i najważniejszych twórców polskiego horrorcore’u. Autor klasycznych pozycji, takich jak m.in. „Chore Melodie” i „DEM6N6L6GIA”, będzie promował swój najnowszy projekt – „Mutylator”.

Pionierzy polskiej sceny. Legendy Śląska. Pokahontaz, to jedni z największych klasyków i inspiracja dla kolejnych pokoleń młodych raperów. Doskonale przyjęty dwa lata temu „REset” sprawił, że ponownie byli na ustach całego kraju. Nietypowe flow Fokusa i świetnie poskładane teksty Rahima doskonale się uzupełniały i współgrały z klasycznymi produkcjami White House. Teraz kolej na nową produkcję, którą zaprezentują płockiej publiczności. Czy ponownie otrzymamy pełno odniesień do lat 90., czy może podążą utartą, nowoczesną ścieżką? Tego jeszcze nie wiemy.

W.E.N.A. kilkukrotnie zaskakiwał swoich słuchaczy, ale jeszcze nigdy tak bardzo, jak przy okazji premiery najnowszej płyty „Montana Max”. Single przedstawiły rapera z nowej strony, natomiast cała płyta okazała się świetnym powrotem do najlepszych czasów Wudoe. Klasyka połączona z nowoczesnymi brzmieniami, zaangażowane teksty pełne reminiscencji to wizytówka warszawskiego rapera.

Zmiana pseudonimu nie zawsze wychodzi na dobre. Wydaje się jednak, że w tym przypadku Vixen nic nie straci na jakości. Vix.n, bo tak teraz podpisuje się ten wyjątkowy artysta, już zdążył zdobyć słuchaczy nietypową i piękną „Melodią”. Raper zapowiada też, że ma w zanadrzu jeszcze inne asy w rękawie, więc może to być jeden z najbardziej zaskakujących koncertów w Płocku.

Mówi o sobie, że jest artystą od dziecka. Avi to jeden z najbardziej oryginalnych i barwnych polskich raperów. Z niepowtarzalnym stylem i ciekawymi tekstami, które porwały wielu fanów. Współautor doskonale przyjętego „Zbioru Pieśni Sycylijskich”. To pewnie też zasługa doskonałych produkcji, za którymi stoi Louis Villain. Dla jednych niewiadoma, dla innych koncert obowiązkowy. My jesteśmy przekonani, że zaangażowane, pełne wspomnień utwory przeniosą festiwalowiczów w zupełnie inny wymiar.

W ciągu kilku lat nagrał kilka płyt, które odbiły się szerokim echem w całym środowisku. Kartky nieraz potrafił wydać dwa albumy w odstępie kilku miesięcy i za każdym razem przedstawiał się jako artysta dojrzały, kombinujący z formą i ciągle poszukujący nowych rozwiązań. Będzie to jego kolejny występ na płockim festiwalu i jesteśmy pewni, że ponownie uda mu się wszystkich porwać, tym razem za sprawą utworów z „Blackout” i „BLACK MAGIIC”.

Jedną z najważniejszych informacji ostatnich miesięcy z obozu QueQuality było dołączenie do wytwórni nowego, bardzo charyzmatycznego rapera. Jeden zasilił szeregi wytwórni kilka miesięcy temu i swoim debiutanckim albumem „Heaven” udowodnił, że zasłużył na kontrakt jak mało kto. Czy wymagająca, płocka publiczność przyjmie go tak samo dobrze, jak krytycy? My nie mamy wątpliwości.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *